Uhuhuh…

Wiele się działo, czas leciał. Skończyłem Ragnara wraz z obstawą, jestem przy finiszu malowania figurek do HINT, przymierzam się do floty UCM z DropFleet. Tak więc interes się kręci. W między czasie planuję dokończyć rozgrzebane lata temu chorągwie kozackie, pancerne i wołoskie. Nic specjalnego, tylko dokończyć, więc i specjalnego artyzmu w tym nie będzie.

Przede mną posiłki angielskie z M&T, może ich zgłoszę w konkursie cyklicznie organizowanym na Forum Strategie.

A właśnie. Swojego króla krasnoludów i Phoenix Lord Baharroth zgłaszam do konkursu na Border Princes.

W między czasie uzupełniam zdjęcia moich terenów.

Tak więc dużo się dzieje… Czasu brak na pisanie…


 © 2017 - Bitewnie